niedziela, 8 maja 2016

Każdy ma swojego Demona - Postacie



GŁÓWNI BOHATEROWIE
 Imię: Laeitah
lat: nieokreślony
rasa: demon

   






Imię:  Haylee Fann
Act: Emily Rudd
Lat: 18
Rasa: Pół Człowiek - Pół nieokreślona 









Imię: Susanna Lane
Lat: 18
Rasa: Nieokreślona

Imię: Kaile Fann
Lat: 37
Rasa: Człowiek
Imię: Lisa Kim
Lat: 18
Rasa:Człowiek

Imię: Jasper Barret
Lat: 18
Rasa: Człowiek nieokreślony <ma 6 zmysł>



































Imię: Stephen Hale
Lat: 20
Rasa: Wilkołak
POSTACIE POBOCZNE:







Imię: Elein Grott-Lee
Lat: 18
Rasa: Elf























Imię: Rosa Endore
Lat: 25
Rasa: Łowca







I inni ^.^


czwartek, 1 października 2015

BOHATEROWIE SHIROI TENSHI

Akita Yumei
lat: 17
rasa: upadły anioł


















Nyui Yamato
lat: 17
rasa: wyklęty





























Myu Yamato
lat: 7
rasa: człowiek


Xaverus Yamato:
lat: 37
rasa: człowiek
























Hailee Smith - Yamato
lat: 22 + (nie żyje)
rasa: wyklęta















Layes Heymond
lat: wiek nie określony
rasa: demon

wtorek, 29 września 2015

Shiroi Tenshi Ep.7

Po lekcjach wraz z Akitą udaliśmy się do jej kryjówki na uboczu Kyoto.
Przechadzaliśmy obok starych wiosek, które od kilku lat były opuszczone. Teraz w tym miejscu był tylko kurz,ruiny i poświata słońca lustrująca drewniane nasady okien, przerażający widok.
Nyui trzymał za rękę Akite, ta zaś ciągnęła go w paszcze wioski.
Po kilku minutach zatrzymali się przy marmurowej ścianie, która miała trzy zagłębienia. Akita postukała odpowiednio w marmur i ściana rozstąpiła się. Tunel był zbyt ciemny i wąski by powiedzieć kiedy się kończy. Akita przycisnęła do siebie Nyu'iego i weszli w ciemność, szli...szli... aż po chwili Akita krzyknęła a Nyui upadł.

                                                                   ~~~~~~~~

Nyui'ego zbudziłY głośne bębny i pieśni, nie umiał dostrzec Akity, ale wiedział, że gdy będzie chciał wstać po prostu nie da rady. Jego ręce i nogi był związane srebrnymi kajdanami. Na jego skórze były Runy, czuł przeszywający ból w klatce piersiowej, zapadała się.
Wiercił się, rzucał ale bez skutku, zgromadzony tłum nie zwracał uwagi na cierpiącego chłopaka.
Japończyk zaczął wątpić w niewinność Akity do czasu kiedy spośród tłumu zauważył ją z kilkoma ludźmi  z czerwistą plamą pod żebrem, krwawiła. Nyui krzyczał, lecz ona nie odpowiadała. Wyglądała jak jagnię , które ma być zaraz pożarte przez drapieżcę. Jej oczy były bez życia, usta fioletowe, ręce trupa.  Czy ona nie żyła ?
Chłopak poczuł piekące uczucie przy rękach, jakby jakaś energia płynęła jego żyłami. Zamachnął się i wyrwał srebrne kajdany, pieśni i bębny ustały.
Zgromadzenie zaczęło wiwatować ''Este nue Lucifiero qoterii'', podnosili sztylety do góry a następnie nacinali sobie nadgarstki. Krew zaczęła tryskać na wszystkie strony, twarz Akity nabrała żywej barwy, lecz Nyui znów upadł.
Obudził się w łóżku..... ale nie swoim.

sobota, 5 kwietnia 2014

Shiroi Tenshi Ep. 6

                                               ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

 Zobaczyłem dziwną poświatę na werandzie. Kształtem nie wiem kogo mi przypominała. Po chwili przetarłem oczy i na werandzie zauważyłem pierścień z niebieskim kryształem. Podniosłem go i wróciłem na górę, spać. Rano moja Myu czytała mangę o zombie w jadalni. Ojca nie było, pojechał w delegację do Tokyo. Podszedłem do lodówki i odczytałem karteczkę, którą napisał ojciec:
''Niyu pamiętaj, abyś wyszykował Myu do szkoły i nie zapomnij zamknąć drzwi na klucz, kochany tata...''
   Po przeczytaniu wiadomości, odłożyłem ją i zacząłem szykować jedzenie do pudełka. Potem poszedłem w stronę drzwi, na dywaniku leżał czarny kot, którego Myu przyniosła wczoraj od koleżanki. Ubrałem buty i ruszyłem do szkoły.
  W szkole nie było Akity.Siedziałem w klasie od matematyki. W kieszeni trzymałem pierścień. Co chwila spoglądałem na niego. Mój przyjaciel zastanawiał się co trzymam w kieszeni i postanowił podejść i mi obmacywać kieszeń, ale nic nie zauważył, mimo że pierścień nadal tam był. Wyjąłem go z kieszeni i wsunąłem na palec. Kryształ wydał jaśniejący płomyk, aż oparzył mi palec. Na ręce zaczęły pokazywać się czarne runy. Byłem przerażony, wybiegłem na korytarz i wszedłem do łazienki. Zdjąłem pierścień i runy znikły, pozostawiając po sobie czerwony ślad. Oblałem twarz wodą i nagle w lustrze zobaczyłem odbicie Akity, natychmiast się odwróciłem a Akita się do mnie przytuliła ze łzami w oczach. Po paru minutach odezwała się:
-Nie sądziłam, że widząc mnie jesteś wyklętym,albo przynajmniej synem wyklętej. Myślałam, że masz dar tak jak Medium. Była kiedyś przepowiednia, która mówiła - Akita zaczęła opowiadać historię,a ja co rusz zacząłem spoglądać jej w oczy.
''Kiedyś na świat przyjdzie dziecko wyklętego o potężnej mocy. Powstrzyma złego Księcia Wzgórz..''
Byłem jeszcze bardziej przerażony... Pierw mój sen, potem upadły anioł, a teraz ja jestem jednym z nich ? Co mnie jeszcze spotka ??




  

poniedziałek, 16 lipca 2012

Shiroi Tenshi Ep. 5

Olśniewające czyste niebo, błękitne jak laguna. Widać smugi niedoczyszczonych okien, rodziny zasiadające do posiłku. Jadące samochody po wąskiej aleii.
 Była około godzina siódma rano, wstałem i spakowałem do pudełka zbędne mi śniadanie i pałeczki. Wyszykowałem do szkoły Myu. Wyruszyłem wyznaczoną drogą w stronę szkoły. Jak zawsze na lekcjach było nudno, pani leyla była zwolniona z lekcji, więc kończyliśmy wcześniej. Nie zauważyłem na żadnej lekcji Akity, co mnie to bardzo zdziwiło. Dlaczego niema  uczennicy, która uczęszcza na lekcje punktualnie i ma świadectwo z paskiem ? To zadziwiające pytanie. Wróciłem do domu i rzuciłem torbę na podłogę.
Podszedłem do komputera i zobaczyłem wiadomość na chacie:
LilyAllen14team: Cześć Nuyi, co porabiasz ? przeszkadzam ci ?
Nuyi: Hej..Nic ciekawego, właściwie wróciłem ze szkoły i nie przeszkadzasz mi.
LilyAllen14team: Poszukałam w internecie trochę o upadłych aniołach bo mnie prosiłeś.
Nuyi: Ah tak sorki zamyśliłem się i co ? Co znalazłaś ?
LilyAllen14team: Tak dokładnie to mało o tym pisali, ponieważ w 1978 roku pewna kobieta o imieniu Ordon wmawiała ludziom, że widziała Boga i jego anioły. Pisze też, że są anioły ciemności i światłości , właściwie to jest taka legenda. Dwie siostry Damaris i Amelia były aniołami Nieba. Pewnego dnia się tak bardzo z kłóciły, że roztrzaskały kule władzy na małe diamenty. Jeden duży kawałek diamentu poleciał do  jaskini, zaś drugi wystrzelił w stronę słońca. Bo one kłóciły się oto, która z nich ma rządzić światem i one poleciały w te strony gdzie wystrzeliły te największe kawałki tych diamencików. Więcej nie udało mi się znaleźć, ale może i tak to ci wystarczy.
Nuyi: oo. Wiesz dzięki za cenne informacje.
LilyAllen14team: Nie ma za co, ja już będę lecieć bo muszę rodzeństwo wyszykować na zakończenie roku do jutra :)
Nuyi: Na razie .

                                                                 ***


Zapadł zmrok, wszyscy pochowali się w domach, rolety zsunięte po oknach odbijały kolory w latarniach świecących w  ich stronę. Myu spała smacznie w pokoju obok. Chłopiec po cichu zszedł ze schodów i wyszedł na werandę. Zauważył cień stający przed nim, spostrzegł w nim rysy dziewczyny, którą zna. Ale to nie była Akita...

piątek, 13 lipca 2012

Shiroi Tenshi Ep.4

 Przyjechała do nas ciotka Neferiri z Egiptu. Miała na sobie złote spodenki i jasną bluzkę z firmy Shirell. Kiedyś ciotka Neferiri występowała w magazynie ''Vogue'a''. Razem z kanade,moją uroczą a zarazem małą kuzynka wybraliśmy się do parku. Podziwiałem kuzynkę za to, że potrafiła zawisnąć na drzewie,spaść i nic nie połamać. Tego ranka nie rozmyślałem o Akicie. Kanade zaprowadziła mnie w miejsce ciche i spokojne,w którym zawsze jako dzieci bawiliśmy się w chowanego. Miała na sobie sukienkę w kwiatki i duży kapelusz na głowie. Ciotka przed wyjściem kanade zawsze stroiła ją w  najcudowniejsze fryzury świata. Kanade w czas wypadku moich rodziców była u mojej babci Rauel. Moja babcia na wieść o śmierci mojej matki umarła. Babcia już w młodości chorowała na serce, a z wiekiem choroba się pogarszała, dlatego co wakacje przyjeżdżała moja kuzynka do babci by pomóc jej w zakupach. Rauel była  z pokolenia spokojną kobietą, której marzył się zawsze wysoki brunet o uśmiechu jak z raju.
    Kanade wślizgnęła się na drzewo i energicznym skokiem skoczyła na mnie ze śmiechem. Uświadomiłem sobie, że traktuje mnie jak trampolinę. Oszołomiona moją miną zawróciła się w kierunku domu. Natychmiast złapałem ją za rękę z żartobliwym uśmiechem.
  Gdy wróciliśmy do domu około południa. Zjedliśmy obiad, a ja przypomniałem, iż muszę odebrać zeszyt od Otonashiego. W drodze do domu napotkałem na płocie Akite. Miała całe załzawione oczy.
N-co się stało ?
A-to przez ciebie !
N-ale o co ci chodzi !!
A-oto,że teraz łowcy wiedzą gdzie jestem !
N-co?!
A-tak to !! mają specjalną kusz, która zabija anioła błąkającego po ziemi !!. Są gorsi od Van Hellsingów!
N-to wampiry istnieją !?
A-tak, ale w małych stadach. Żywią się przeważnie krwią zwierząt.
N-co !
spojrzałem prosto w oczy Anioła i uświadomiłem sobie, na jakim ja świecie żyje ! wszystko co było w filmach teraz się spełniło. Myślałem,że jak zamknę oczy anioł zniknie i wszystko wróci do normy...Ale się myliłem,pogorszyło się. Anioł wytłumaczył mi,że łowcy otwarli portal dla wszystkich nadprzyrodzonych istot by ich zniszczyć.

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Shiroi Tenshi Ep.3

Skończył się weekend. Chłopak po całym chaosie odetchnął, przynajmniej mu się tak zdawało. Ciągle mąciła go myśl o dziewczynie w białych włosach.

Poszedłem do szkoły. Zaczęła się pierwsza lekcja,zauważyłem w prawym rogu w ławce dziewczynę. To była ta dziewczyna, którą widziałem w weekend. Podszedłem do niej, ona wstała i popatrzyła na mnie takim samym wzrokiem jak w moim śnie. Spytałem się jej jak się nazywa ale nie wydusiła z siebie żadnego głosu. Na przerwie podeszła do mnie i odpowiedziała że nazywa się Akita.
A-ty jesteś Nuyi?
N-haii.
A-muszę ci coś powiedzieć.

Pociągnęła mnie do szkolnej szatni i odrzekła że jest upadłym aniołem,przypomniało mi się to co oglądałem w sobotę w wiadomościach.Spojrzałem w jej błękitne oczy,były napełnione smutkiem i żalem. Spytałem się jej czy upadła w Tokyo,potwierdziła to.
Po szkole jak zawsze gdy wracałem do domu wstąpiłem z Akitą na cmentarz. Pokazałem jej grób mojej matki. Akita powiedziała,że ma misję do wykonania by odzyskać swoje skrzydła i anielskie moce. Spytałem się jej czy mogę jej pomóc odrzekła,że tak. Opowiedziałem jej o mojej matce jak zginęła. Zaproponowała mi,że mi pomoże ją wskrzesić. Potem z Akitą wybrałem się do mojego domu. W nocy zobaczyłem ją koło okna jak patrzy swoimi oczami na księżyc. Przypominała mi moją matkę,ale nie wiem czemu. Patrzyłem na nią dopóki nie zasnąłem. Gdy rano wstałem nie widziałem nigdzie Akitę. Z przerażenia zacząłem ją szukać po parku. Znalazłem ją przy jeziorku w którym moczyła swoje ręce. Była tak piękna, że nie mogłem od niej oderwać wzroku. Odwróciła się chaotycznie i rzuciła mi ostre spojrzenie. Idąc ku jej postaci zauważyłem faceta,który stał za drzewem i wpatrywał się ślepiami w jej nogi. Pomyślałem,że to zboczeniec i zabrałem ją z parku.
Nadeszła noc,razem z Akitą upiekliśmy duży tort. Myu jako pierwsza już lizała talerz po torcie.
Dzwoniłem do ojca ale nie odbierał telefonu,zastanawiałem się czy czasem nie miał wypadku na delegacji a być może jeszcze coś gorszego. Myu niebyła zainteresowana Akitą, więc poszła oglądać anime o zombie.
Akita poszła do ogrodu,położyła się na trawie. Jej sukienka powiewała na wietrze. Położyłem się koło niej i rozmawialiśmy do rana. Gdy się obudziłem była w kuchni i szykowała jedzenie do szkoły.
Była godzina 7:30. Usiadłem koło niej,jedliśmy w tym samym czasie co myu. 
Myu przyglądała się uważnie dziewczynie. Akita spojrzała na nią ostrym wzrokiem a myu energicznie znieruchomiała i wybiegła z pokoju.
N-coś ty zrobiła ?!
A-to nie moja wina, że gówniara zapatruje się we mnie jak w ładną postać !
N-oco ci chodzi ?
A-nie ważne ! ja już może najlepiej wyjdę. To nie był najlepszy pomysł byś mnie tu przyprowadzał.
N-czemu ?
Dziewczyna zerwała się i wyszła. Zostawiła po sobie jedynie nadgryziony kawałem chleba z sushi na talerzyku. Chciałem pobiec za nią ale już jej nie było.
Po jedzeniu zebrałem wszystkie talerze i umyłem. Spakowałem plecak i ruszyłem w stronę szkoły.
Zaczepił mnie shizuki i suzy. Ostrzegli mnie,że w okolicy grasują łowcy aniołów. Zdziwiło mnie to skąd oni wiedzieli o Akicie?. A może to myu rozgadała całej szkole,że się zakochałem w Akicie?.
Ona była wyjątkowa. Zdawało mi się jakby przypominała mi moją zmarła matkę,która zginęła,a może to moja matka tylko w innym ciele i zmieniła charakter? nie mogłem oto jej zapytać bo by pomyślała, że jestem idiotą.


Doszedłem do szkoły i zobaczyłem... zobaczyłem jak Akita walczy z demonem. Spytałem się kolegi czy widzi to samo co ja,ale odrzekł, że nie.
Pobiegłem w miejsce, w którym walczyła Akita. Odepchnęła mnie i upadłem,złamałem sobie chyba rękę. Akicie oczy rozjaśniały coraz mocniej,że musiałem zamknąć oczy.  Gdy otworzyłem oczy widziałem tak jakby dzieciństwo Akity. Zaczęło to się gdy miała 5 lat jej matka obdarzyła ją mocą anielska i skrzydłami . Dziewczynka swoje moce mogła dopiero używać po ukończeniu 12 roku życia. Do tego czasu jej ojciec Tiuryu uczył ją sztuk walki anielskich i władanie miecza Shoyko.
Gdy dziewczynka dostała po raz pierwszy miecz do ręki dźgnęła jednego ze strażników. Ranny strażnik upadł i wykrwawił się do śmierci. Dziewczynę pociągała krew,więc ja wzięła na palec i polizała. Przepełnił ją mrok a światło zgasło. Matka straszliwą rozpaczą musiała zabić córkę i wskrzesiła ją jako anioła dlatego też nikt jej nigdy nie widział. Matka powiadała,że jedynie przeznaczenie bądź miłość może ułatwić jej życie ludzkie. Ale dziewczynka za to co zrobiła straciła moce i od tego czasu błądziła po niebie aż do tego czasu co poznała Nuyi'a. Akita tak naprawdę nigdy nie miała przyjaciół.

Po walce wróciłem z nią do budynku szkoły.....